facebook losierpc

facebook tv



  • Adres


    Liceum Ogólnokształcące
    im. mjra Henryka Sucharskiego
    ul.Mjra Henryka Sucharskiego 2
    09-200 Sierpc
  •  


    Telefon i FAX


    Tel. 24-275-22-01
    Fax 24-275-22-72


  • E-mail


    losierpc@losierpc.edu.pl


  • Formularz kontaktowy


    Wypełnij formularz kontaktowy
    Formularz


  • Kontakt z administratorem


    Jeśli zauważyłeś jakieś błędy na stronie
    prosimy wypełnić formularz.
Naszą witrynę przegląda teraz 86 gości 
Home Aktualności Wydarzenia Do roku 2006 Spotkanie z Panem Tadeuszem Rutkowskim
Spotkanie z Panem Tadeuszem Rutkowskim

Działo się to dnia 24 lutego roku pańskiego 2006. Był to niezapomniany, mroźny acz słoneczny poranek, bo oto do Morelowego Królestwa ( niektórzy banalnie twierdzą, że to sala 105) przybył długo oczekiwany gość- P. Tadeusz Rutkowski, którego poniekąd zna nasza wychowawczyni ( stąd podobieństwo nazwisk).
Uprzedzam od razu – ja – autor tej notatki, że będzie ona odbiciem moich subiektywnych sądów na temat owego spotkania. Mnie- subiektywnemu autorowi- podobało się bardzo, że wywiad z Panem Rutkowskim odbył się po prostu w gronie naszej wspaniałej klasy ( szczerze mówiąc, trudno byłoby znaleźć w tej szkole bardziej reprezentatywną grupę (trochę ironii i cynizmu, a co!). Nie oznacza to bynajmniej, że  persona ta nie była godna wielkiej uroczystości na hali, której doświadczyli, np. pan prorektor (protektor) Jakubiak, czy pan prezes Chabowski. Przeciwnie. Tak barwnej postaci, jak Pan Rutkowski to jak świat światem!
Parę słów o przebiegu spotkania: Fajnie było! (para to dwaj)
Już na początku spotkania było można, że temperament Pana Rutkowskiego  jest odpowiedni, by móc czasem przeciwstawić się wybrykom „małolaty” ( jak określił Pan Rutkowski)- a naszej wychowawczyni ( przypominam, że Pani i Pan Rutkowscy poniekąd się znają). Wspominam o tym, by przywołać pewien incydent- mianowicie sorka nasza ośmieliła się poprawić naszego Gościa ( jak się okazało niesłusznie). On jednak  nie poddał się i wytłumaczył, czemu użył takiego, a nie innego wyrażenia. ( Tu nasuwa się porównanie o zabarwieniu politycznym, którego jednak- ja- autor nie umieszczę, bo po co psuć humor czytelnikowi). Nie sposób opisać całego przebiegu spotkania, a przynajmniej nie w moim wykonaniu. Opowiem o tym, co mnie najbardziej zaskoczyło i zainspirowało. Pan Rutkowski w dzieciństwie mieszkał w chatce krytej strzechą, która to( chatka nie strzecha) jest teraz w skansenie! Niesamowite!
Po drugie, jak sam Pan Rutkowski twierdzi- jest normalny! (wielokrotnie to powtarzał, a ja uważam tą cechę za najważniejszą. Niech żyje złoty środek!)
Po trzecie: będąc humanistą uprawiającym sport dostał się na wydział chemii…(…nawet ja- autor nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć).
Po czwarte: 11 razy zmieniał miejsce pracy ( to pokazuje, że warto szukać). 
Podsumowując,  odwiedził nas Gość o nieprzeciętnej osobowości, łącząc w sobie wiele sprzeczności, ale potrafiący je ( jakoś) pogodzić. Jest następnym z kolei „ wzorów do naśladowania”.

Monika Jachimczak